W Krakowie zamontowaliśmy pergolę na dachu nowoczesnego domu, w szarej konstrukcji z roletami ZIP na każdej ścianie i ręcznie sterowanymi shuttersami we wszystkich narożnikach. Ze względu na wysokość budynku montaż wymagał dźwigu — elementy konstrukcji trzeba było podnieść ponad kilka kondygnacji, zamiast wnosić je od podstawy. Dom stoi na zielonym, gęsto zadrzewionym osiedlu domów jednorodzinnych, więc mimo montażu na dachu widok z pergoli to przede wszystkim korony drzew i dachy sąsiednich budynków, nie panorama miasta.
Montaż na dachu z użyciem dźwigu
Powierzchnia, na której stanęła pergola, znajduje się na szczycie kilkukondygnacyjnego budynku o nowoczesnej elewacji — nie da się tam wnieść ciężkich profili aluminiowych schodami ani przez wewnętrzne klatki. Elementy konstrukcji trzeba było podnieść dźwigiem samojezdnym bezpośrednio znad ulicy na wysokość dachu, gdzie ekipa montowała je już na miejscu, na powierzchni wykończonej jasną płytką na legarach, otoczonej szklaną balustradą. To rozwiązanie, po które sięgamy przy realizacjach na dachach płaskich lub innych powierzchniach wyniesionych ponad parter — bez dźwigu transport konstrukcji na górę byłby po prostu niewykonalny.
Szara konstrukcja z roletami ZIP na każdej ścianie
W odróżnieniu od realizacji, w których zabudowa boczna obejmuje tylko część obwodu, tutaj rolety ZIP w szarym odcieniu, dopasowanym do koloru ramy, zamykają wszystkie boki konstrukcji. Na wysokości dachu wiatr daje się we znaki mocniej niż na poziomie gruntu, więc pełna zabudowa ma bezpośrednie przełożenie na komfort na co dzień. Rolety sterowane są automatycznie i można je opuszczać niezależnie na każdej ścianie, więc da się zamknąć tylko stronę nawietrzną, zostawiając resztę otwartą.
Ręcznie sterowane shuttersy w narożnikach
We wszystkich narożnikach konstrukcji, tam gdzie schodzą się ściany z roletami ZIP, zamontowaliśmy dodatkowo aluminiowe shuttersy — ruchome, pionowe lamele, które w przeciwieństwie do automatycznych rolet obraca się ręcznie. Ich rola jest przede wszystkim dekoracyjna: przełamują gładką, jednolitą powierzchnię zamkniętych rolet fakturą i rytmem lameli, zaznaczając wizualnie krawędzie bryły. Dzięki ręcznemu sterowaniu można ustawić kąt ich otwarcia dowolnie, niezależnie od tego, czy rolety ZIP są akurat opuszczone, czy zwinięte.
Czujnik deszczu na dachu, czujnik wiatru przy roletach ZIP
Dach lamelowy wyposażyliśmy w czujnik deszczu, który automatycznie zamyka lamele, gdy zacznie padać. Osobny czujnik wiatru czuwa nad roletami ZIP — przy naprawdę silnym wietrze może je otworzyć, żeby mocno napięta tkanina się nie rozerwała, zamiast trzymać ją zamkniętą na siłę. Na co dzień rolety chronią więc przed wiatrem, a w skrajnych warunkach system sam się zabezpiecza, zanim dojdzie do uszkodzenia materiału. Wzdłuż wewnętrznej krawędzi dachu biegnie dodatkowo taśma LED wpuszczona w profil, widoczna jako wyraźna, ciepła linia światła nawet w pełnym słońcu — na zdjęciach z montażu widać ją mimo bardzo jasnego, bezchmurnego dnia.
Zielone osiedle domów jednorodzinnych
Mimo montażu na dachu i użycia dźwigu, otoczenie nie jest tu miejskie w sensie wysokościowców czy zwartej zabudowy — dom stoi pośród domów jednorodzinnych, gęsto obsadzonych drzewami. Z pergoli widać przede wszystkim zieleń, dachy pokryte czerwoną dachówką i pojedynczy blok w oddali, a nie panoramę centrum miasta. Pełna zabudowa boczna ma więc znaczenie nie tylko ze względu na wiatr na wysokości, ale też na bliskość sąsiednich domów — zamknięte rolety ZIP dają prywatność, której nie zapewniłaby otwarta konstrukcja, nawet wysoko nad parterem.
Planujecie zadaszenie na dachu?
Jeśli macie płaski dach lub inną wyniesioną powierzchnię i zastanawiacie się, czy da się tam w ogóle wnieść pergolę, umówcie się na bezpłatną wycenę albo zadzwońcie pod 691 607 777 — na etapie wyceny sprawdzamy też, jak wygląda dostęp i czy potrzebny będzie dźwig. Pergole bioklimatyczne ESKA możecie też wstępnie skonfigurować w konfiguratorze.