W Łomiankach Dolnych, na nowym osiedlu domów jednorodzinnych, zamontowaliśmy pergolę bioklimatyczną zabudowaną ze wszystkich stron, tuż przy wyjściu z salonu. Szare rolety ZIP na trzech ścianach i shuttersy w kolorze WOOD w narożnikach domykają konstrukcję niemal jak osobne pomieszczenie, a czujniki deszczu i wiatru oraz oświetlenie LED dopełniają całość.
Zabudowa ze wszystkich stron — trzy rolety ZIP i ściana domu
Pergola stoi przy ścianie budynku, więc czwartą stronę zamyka sam dom — pozostałe trzy zamykają rolety ZIP w jasnoszarym odcieniu. Po opuszczeniu wszystkich trzech konstrukcja staje się w pełni zamkniętą przestrzenią, oddzieloną od reszty ogrodu ze wszystkich stron naraz, a nie tylko częściowo osłoniętą. To układ, który sprawdza się przy tarasach tuż obok wejścia do salonu — przestrzeń może działać jak przedłużenie wnętrza domu, nie tylko jak zadaszony fragment ogrodu.
Shuttersy w kolorze WOOD w narożnikach
W miejscach, gdzie schodzą się kolejne rolety ZIP, zamontowaliśmy aluminiowe shuttersy w kolorze drewnopodobnym WOOD — sterowane ręcznie, w odróżnieniu od automatycznych rolet. Ciemniejszy, drewnopodobny odcień wyraźnie odcina się od jasnoszarej ramy i jasnych rolet, więc narożniki stają się wyraźnym akcentem kolorystycznym całej konstrukcji, a nie tylko technicznym detalem łączącym ściany.
Czujniki deszczu i wiatru, oświetlenie LED
Czujniki zamontowane są na zewnętrznym rogu konstrukcji, z dala od ściany domu — stamtąd najlepiej wyłapują rzeczywiste warunki pogodowe, których budynek by nie zasłaniał. To dwa osobne elementy: czujnik deszczu i czujnik wiatru, widoczne jako charakterystyczny, jasny zestaw na szczycie słupa. Reagują automatycznie na deszcz i wiatr, niezależnie od tego, czy akurat ktoś jest w domu, żeby zareagować ręcznie. Wzdłuż wewnętrznej krawędzi dachu biegnie dodatkowo taśma LED wpuszczona w profil, widoczna jako ciepła linia światła nawet w środku dnia.
Nowe osiedle, świeżo urządzony ogród
Dom stoi na osiedlu, które wciąż się buduje — sąsiednia działka ma dopiero surowy, nieotynkowany budynek w stanie deweloperskim. Taras pod pergolą wykończono kompozytową deską w ciepłym, brązowym odcieniu, a granicę trawnika wyznacza pasiasty, ciemno-jasny płot z niewielkim żywopłotem posadzonym wzdłuż niego. Trawnik wygląda na świeżo założony — równy, gęsty i jeszcze bez śladów użytkowania.
Planujecie podobną, w pełni zabudowaną pergolę?
Jeśli zależy Wam na przestrzeni, która działa jak dodatkowy pokój przy salonie, a nie tylko zadaszony fragment tarasu, umówcie się na bezpłatną wycenę albo zadzwońcie pod 691 607 777. Pergole bioklimatyczne ESKA możecie też wstępnie skonfigurować w konfiguratorze.