Ogród na każdą pogodę – aluminiowa pergola ogrodowa w Warszawie

— Meble ogrodowe pod pergolą aluminiową w Warszawie, jasnoszary dach lamelowy dopasowany do elewacji domu.

Opis realizacji

W Warszawie zamontowaliśmy aluminiową pergolę ogrodową tuż przy wyjściu z salonu — na wysokości gruntu, bez podestu ani stopni. Antracytowa konstrukcja z jasnoszarym dachem lamelowym zmieści pod sobą komplet mebli wypoczynkowych, a dzięki czujnikom wiatru i deszczu oraz oświetleniu LED taras działa niezależnie od pogody i pory dnia.

Duży taras z płytek zyskał zadaszenie

Taras, wcześniej odkryty, wyłożony jest dużą płytką w jasnym, szarym odcieniu. Pergola przykrywa go na tyle, żeby pod dachem zmieścił się pełny komplet wypoczynkowy — sofa, fotele i stolik — bez wystawiania mebli poza zadaszoną strefę przy każdej zmianie pogody. Od strony sąsiedniej działki taras osłania drewniane, sztachetowe ogrodzenie w ciemnym odcieniu, więc strefa pod pergolą jest częściowo osłonięta od wzroku z zewnątrz jeszcze zanim dojdzie się do samej konstrukcji. To rozwiązanie dla ogrodu, w którym taras ma pełnić funkcję drugiego salonu, nie tylko przejścia między domem a trawnikiem.

Kolor dopasowany do elewacji, nie do katalogu

Dach lamelowy nie jest tu biały, jak w wielu innych realizacjach — dobraliśmy jasnoszary odcień, dopasowany bezpośrednio do koloru elewacji domu. Sama rama konstrukcyjna jest antracytowa, w tym samym tonie co stolarka okienna i drzwi balkonowe. Efekt jest taki, że pergola nie wygląda jak osobny element dostawiony do budynku, tylko kontynuacja kolorystyki, która już na nim jest.

Czujniki wiatru i deszczu plus oświetlenie LED

Dach reaguje automatycznie na dwa czynniki: deszcz i wiatr, więc lamele zamykają się same, zanim ktokolwiek zdąży wybiec z domu, żeby ręcznie osłonić meble. Zamontowane oświetlenie LED wydłuża użytkowanie tarasu w drugą stronę — na wieczór i noc, kiedy słońca już nie ma, ale ochota na siedzenie na zewnątrz zostaje.

Ogród jako przedłużenie salonu, na wysokości gruntu

Taras leży dokładnie na poziomie gruntu, bez różnicy wysokości względem trawnika, więc przejście z salonu na zewnątrz jest płynne — bez progu, schodka czy podestu do pokonania. W połączeniu z dużymi przesuwnymi drzwiami balkonowymi to sprawia, że ogród staje się naturalnym przedłużeniem wnętrza domu, a nie osobną, oddzieloną częścią działki. Trawnik za pergolą wykończono niskim żywopłotem bukszpanowym wzdłuż ściany domu i dekoracyjnymi lampami w kształcie kul, które wieczorem dodatkowo oświetlają ogród — w parze z LED-ami w dachu dają spójne, jednolite oświetlenie całej strefy, nie tylko samego tarasu.

Podoba Wam się taki układ ogrodu?

Jeśli macie taras na wysokości gruntu i zastanawiacie się nad podobnym zadaszeniem, umówcie się na bezpłatną wycenę albo zadzwońcie pod 691 607 777. Pergole przy budynku ESKA możecie też wstępnie skonfigurować w konfiguratorze.

Zobacz realizację