Ogrodowy salon bez kaprysów pogody – aluminiowa pergola z białym dachem w Pszczynie

Dom jednorodzinny w Pszczynie z przyścienną pergolą bioklimatyczną nad tarasem, w tle basen ogrodowy i ogród.

Opis realizacji

W Pszczynie zamontowaliśmy przyścienną pergolę bioklimatyczną z białym dachem lamelowym, osłaniającą taras przy basenie ogrodowym. Inwestorom zależało na tym, żeby z tarasu korzystać częściej niż tylko w bezdeszczowe dni, dlatego dach wyposażyliśmy w czujnik deszczu, a konstrukcję uzupełniliśmy oświetleniem LED wbudowanym w profile dachowe.

Aluminiowa pergola z białym dachem lamelowym nad tarasem przy basenie

Konstrukcję zamontowaliśmy tuż przy ścianie domu — jednym końcem opiera się na elewacji, drugim stoi na dwóch słupach ustawionych na tarasie. Ciemnografitowa rama kontrastuje z białymi lamelami dachu, co inwestorzy wybrali celowo, żeby pergola wyraźnie zaznaczała granicę zadaszonej strefy, a nie zlewała się z jasną elewacją domu. Zadaszenie zasłania fragment tarasu wyłożonego szarą płytką wielkoformatową, od ściany domu aż po skraj trawnika, kilka metrów od owalnego basenu ogrodowego. Na razie pergola stoi bez zabudowy bocznej — otwarta z trzech stron, żeby latem swobodnie przewietrzać taras. Działkę od sąsiednich posesji oddziela żywopłot z tui, a taras łączy się bezpośrednio z trawnikiem prowadzącym do owalnego basenu stelażowego — dzięki temu strefa pod pergolą działa jako naturalne przedłużenie salonu wychodzącego na ogród.

Czujnik deszczu, który sam zamyka dach

Głównym powodem, dla którego klienci zdecydowali się na pergolę bioklimatyczną, była pogoda — a dokładniej to, że przy zwykłym zadaszeniu taras stał pusty za każdym razem, gdy padało. Lamele dachu wyposażyliśmy w czujnik deszczu: gdy zaczyna padać, dach zamyka się automatycznie, bez konieczności biegania do sterownika czy pilnowania prognozy. Dzięki temu taras zostaje gotowy do użycia nawet wtedy, gdy domownicy wychodzą na cały dzień z domu — pergola sama reaguje, kiedy zmieni się pogoda.

Oświetlenie LED wbudowane w konstrukcję dachu

Wzdłuż obwodu dachu zamontowaliśmy taśmy LED wpuszczone bezpośrednio w profile, bez dodatkowych opraw montowanych osobno. Wieczorem to oświetlenie równomiernie rozjaśnia cały taras, więc przestrzeń pod pergolą działa tak samo dobrze po zmroku, jak w środku dnia. To drugi element tego samego założenia co czujnik deszczu — taras miał być użytkowany dłużej, nie tylko wtedy, gdy świeci słońce i jest jeszcze widno.

Miejsce na rozbudowę o rolety ZIP lub shuttersy

Pergola przyścienna, którą zamontowaliśmy, na razie nie ma zabudowy bocznej — inwestorom zależało najpierw na samym zadaszeniu i ochronie przed deszczem. Konstrukcję zaprojektowaliśmy jednak tak, żeby w przyszłości można było domontować boczne osłony: rolety ZIP albo shuttersy aluminiowe, zależnie od tego, czy priorytetem będzie ochrona przed wiatrem, czy większa prywatność względem sąsiedniej działki. To rozwiązanie pozwala zacząć od podstawowej wersji i rozbudowywać ją stopniowo, bez wymiany całej konstrukcji.

Podobny taras czeka na zadaszenie?

Jeśli Wasz taras przy basenie stoi odkryty przez większość roku, umówcie się na wycenę podobnej pergoli — napiszcie przez formularz kontaktowy albo zadzwońcie pod 691 607 777. Możecie też samodzielnie sprawdzić wymiary, kolorystykę dachu i opcje zabudowy bocznej w konfiguratorze pergoli ESKA — bez wychodzenia z domu.

Zobacz realizację