W Jaworzu koło Zagnańska zamontowaliśmy pergolę bioklimatyczną na tarasie parterowego domu z dojrzałym ogrodem. Konstrukcja stoi na czterech własnych słupach, tuż obok elewacji, z ciemnobrązową ramą, jasnymi lamelami i oświetleniem LED po obwodzie dachu.
Kolor dobrany do domu, nie do katalogu
Dom ma brązową dachówkę, brązową stolarkę okienną i ceglane akcenty: komin, cokół, murowany grill na tarasie. W takim otoczeniu antracyt wyglądałby jak element z innego projektu. Ramę i słupy wykonaliśmy więc w ciemnym brązie, który trzyma się linii okien i rynien, a lamele zostawiliśmy w jasnym, kremowym odcieniu — tym samym, co tynk elewacji.
Efekt widać najlepiej z ogrodu: pergola nie odcina się od domu ani od zieleni, tylko domyka istniejącą kolorystykę. Przy dachu w kolorze ramy konstrukcja z daleka czyta się jak przedłużenie połaci, mimo że to osobna, niezależna bryła.
Wolnostojąca, na gotowym tarasie z kostki
To pergola wolnostojąca — oparta wyłącznie na własnych słupach, ustawiona na istniejącym tarasie z kostki brukowej. Taki wariant wybiera się wtedy, gdy ściana budynku nie nadaje się do kotwienia albo gdy zadaszenie ma stanąć trochę dalej od domu i objąć konkretny fragment tarasu, nie całą jego szerokość.
Tutaj sprawdziło się to podwójnie: taras jest podniesiony i ograniczony murkiem, a wzdłuż krawędzi biegnie odwodnienie liniowe. Pergola wolnostojąca pozwoliła ustawić słupy w miejscach, które omijają korytko i nie kolidują z murowanym grillem po stronie domu. Kostka pozostała nietknięta — punktowe kotwienie zrobiliśmy w istniejącej nawierzchni.
Lamele zamiast stałego dachu
Zadaszenie to pergola bioklimatyczna z ruchomymi lamelami. W ogrodzie tak gęsto obsadzonym jak ten regulacja ma konkretne znaczenie: rano można otworzyć lamele i wpuścić słońce na rośliny stojące pod pergolą, w południe przymknąć je do samego cienia, wieczorem zamknąć na szczelnie.
Na jednym z zewnętrznych słupów, najbardziej wystawionym na podmuchy, zamontowaliśmy dwa osobne czujniki. Wyżej czujnik deszczu, który sam zamyka lamele, gdy zaczyna padać. Pod nim czujnik wiatru z ruchomą częścią, reagujący na silniejsze podmuchy. Ustawienie ich z dala od ściany budynku jest celowe — przy elewacji odczyt wiatru byłby zafałszowany przez zasłonięcie.
Ciepłe światło w ramie
Taśmę LED poprowadziliśmy po wewnętrznym obwodzie ramy dachu. Barwa ciepła, dopasowana do brązu i do ogrodowych lampek stojących w rabatach — zimne, białe światło rozbijałoby wieczorny nastrój tego ogrodu. Źródło jest schowane w profilu, więc widać samą poświatę na lamelach, nie punkty.
Konstrukcja, która nie konkuruje z ogrodem
Ogród przy tym domu powstawał latami: szpaler tui, klony palmowe, wierzba na pniu, murki z łupanego piaskowca, żwir i kora. Zadaniem pergoli nie było przejęcie uwagi, tylko zamknięcie strefy wypoczynkowej z meblami z technorattanu i grillem. Stąd stonowany kolor, cztery smukłe słupy i brak zabudowy bocznej — widok na rabaty zostaje otwarty ze wszystkich stron.
Chcesz podobne zadaszenie u siebie?
Dobierzemy wymiar, kolor ramy i lameli pod istniejący dom i taras. Napisz przez formularz kontaktowy, zadzwoń pod 691 607 777 albo ustaw własny wariant w konfiguratorze pergoli.